AŁUSZTA W DZIEŃ - klp.pl
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Już góra z piersi mgliste otrząsa chylaty,
Rannym szumi namazem niwa złotokłosa,
Kłania się las i sypie z majowego włosa,
Jak z różańca kalifów, rubin i granaty.

Łąka w kwiatach, nad łąką latające kwiaty,
Motyle różnofarbne, niby tęczy kosa,
Baldakimem z brylantów okryły niebiosą;
Dalej sarańcza ciągnie swój całun skrzydlaty.

A kędy w wodach skała przegląda się łysa,
Wre morze i odparte z nowym szturmem pędzi;
W jego szumach gra światło jak w oczach tygrysa,

Sroższą zwiastując burzę dla ziemskiej krawędzi;
A na głębini fala lekko się kołysa
I kąpią się w niej floty i stada łabędzi.

Oznacz znajomych, którym może się przydać




  Dowiedz się więcej
1  Zima miejska - analiza i interpretacja
2  Wstęp – powstanie i ogólna charakterystyka „Liryków lozańskich”
3  Polały się łzy - analiza i interpretacja



Komentarze
artykuł / utwór: AŁUSZTA W DZIEŃ







    Tagi: