Polały się łzy - analiza i interpretacja - klp.pl
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Prostota tego wiersza świadczy o jego wielkim artystycznym kunszcie. Zdaniem J. Przybosia jest to utwór niezwykły w historii literatury:
Nie znam poety, który na tak krótkiej przestrzeni uzyskał tak silny efekt uczuciowy.

Lapidarność, zwięzłość maksymalna – oto co uderza i miażdży słuchacza w tym wierszu […] jeśli ideałem nowoczesnej poezji jest […] „maksimum treści lirycznej w minimum słów” – wiersz ten jest rewolucyjnie nowatorski.


Warto jeszcze zwrócić uwagę na budowę wersyfikacyjną tego utworu, ponieważ mocno ona czytelnika zaskakuje. Wiersz Polały się łzy… nie mieści się bowiem w żadnym schemacie wersyfikacyjnym – nie jest to ani wiersz sylabiczny, ani sylabotoniczny, ani toniczny. Przyboś mówi tu o
[…] prekursorskim odkryciu nowych dróg rytmiki […] Gdy chwytam uchem tok całego utworu, uderza mnie szczególna właściwość rytmiczna: mam wrażenie zarazem jednolitości i różnorodności, jakieś uczucie mieszane: spokoju i niepokoju.
Dzięki tak dobranej rytmice wiersz ma charakter ustawicznej zmienności, jest dla czytelnika niespodzianką.

Polały się łzy… to jeden z ostatnich utworów Mickiewicza. Możemy zatem odczytywać go jako końcową wypowiedź wielkiego poety, swoiste podsumowanie drogi życia i drogi twórczej, tak, jak robi to J. Przyboś:
Choć wiem i wiedziałem, że nie był to wiersz z datą najpóźniejszą, że nie jest to utwór Mickiewicza chronologicznie ostatni, przyjmowałem go zawsze w swoim odczuciu jako słowo końcowe, najbliższe milczeniu. Jak napis ułożony na kamień grobowy, napis mówiący prawdziwie i najkrócej wszystko o życiu poety.


Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 - 


  Dowiedz się więcej
1  Kalendarium życia poety
2  Adam Mickiewicz - szczegółowy życiorys
3  Widok gór ze stepów Kozłowa - analiza interpretacja



Komentarze
artykuł / utwór: Polały się łzy - analiza i interpretacja


  • Dzięki za interpretacje . Przyda się jutro na polski. Ale i tak twierdze że on był troche stuknięty. Ciągle się nad sobą uzala nie miał nic innego do robboty...pewnie mu sie nudziło.....jeszcze raz thx.
    kołek (maly_kolo10 {at} op.pl)

  • jesli ktos nie potrafi zrozumiec nostalgicznych nastrojow mickiewicza to juz jego problem-dusza romantyka to cos wiecej niz puste kartonowe pudelko, dlatego ot tak sie do niej nie zaglada.a mickiewicz wcle nie byl smetem,zyciorysu moze mu pozazdroscic niejeden zigolo-odsylam do informacji na jego temat(polecam jednak cos ambitniejszego niz szkolne bryki)
    dodka ()

  • wiecie co?? ten mickiewicz to niezły koleśś był :P:P chyba niezle musiał byc naćpany zeby tyle napisac:P::P a przy dziadach to uzywał sobie niezłego towaru :P:P najpierw napisał czesc II i IV a potem III ale naprawde spoko gosciu:P:P:P
    Endii :) ()

  • łeee...ostatnio po jżz.polskim musiałam się napić meliski...:) no nie zniese tego. Nie rozumiem dlaczego Mickiewicz tak bardzo się nad sobą użalał. Moim zadaniem osiągnął bardzo dużo czego iini mogliby mu tylko pozazdrościć. Jednak on zamiast podziękować za życie, wręcz opłakuje je...nie mając tak naprawdę powodów!!! Zbyt wygórowana ambicja to już jego problem, ale liryki lozańskie....niestyty także i mój!!!Dlaczego???bo nienawidzę bezpodstawnego użalania się nad sobą. Moim zdaniem trezba brać życie takim jakim jest. Ciągłe narzekanie, ciągle pretensje są bez sensu i do nieczego nie prowadzą!!!!!!!!!!!!!!!!
    olcia_kkkkkkkkkkkkkkkk (olcia_kk {at} poczta.onet.pl)

  • Dzięki za interpretację- przyda się jutro na polski ;)
    Ewka (mystery666 {at} o2.pl)

  • cudowny wiersz interpretacja sie przydala;)
    fiat lux ()

  • Super wierz i bardzo dobrze opracowany
    Marlena (melka3 {at} op.pl)






Tagi: