To lubię - analiza i interpretacja - klp.pl
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Szczególnie w sferze ukształtowania językowego ballady widzimy splot tych różnych tendencji. Poeta stara się przełamać zwyczaje dotychczasowej praktyki literackiej, dąży do osiągnięcia prostoty i naturalności języka, ale też pozostaje jeszcze pod wpływem dawnych przyzwyczajeń. Stara się uprościć składnię i wprowadzać wyrazy właściwych dotąd jedynie mowie potocznej, takie, jak: „chrośniak”, „ksyka”, „zrąbnica”, dyszel”, „szruba” czy nawet całe wyrażenie „roztwiera gębę i wytrzeszcza oczy”.

W balladzie To lubię odnajdziemy jednak jeszcze bardzo liczne słownictwo typowe dla poezji sentymentalnej: „piękna dolina”, „płomyk blady”, „słodki wyraz”, „gorzkie łzy”, „bladawy obłoczek”, „zefiry”. Poeta stosuje także bardzo popularny w sentymentalnych dumach układ stroficzny: wersy jedenasto- i ośmiozgłoskowe ułożone w przeplocie. Potrafi go jednak wykorzystać dla zbudowania bardzo rytmicznego tekstu. Rytmikę tę tworzą także liczne powtórzenia i konstrukcje paralelne, a wszystko to już składa się na balladową melodyczność i śpiewność.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 - 


  Dowiedz się więcej
1  Pani Twardowska - analiza i interpretacja
2  'Oda do młodości' - utwór ponadczasowy
3  Polały się łzy - analiza i interpretacja



Komentarze
artykuł / utwór: To lubię - analiza i interpretacja







    Tagi: