XV. Dzieńdobry - analiza i interpretacja
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Warto zauważyć, że nie ma tu lirycznego wyznania zakochanego, bezpośredniej wypowiedzi podmiotu o uczuciach. Ukazana jest za to pewna sytuacji, krótka scenka w sypialni o poranku. Bohater podziwia swoją wybrankę, mówi o jej „boskich licach”, „sennych wdziękach”, ale nie ma tu wcześniejszego dystansu i uwznioślenia kobiety. Podziwia się piękno jej ciała i cieszy z jego bliskości. Dlatego też Cz. Zgorzelski twierdzi, że utwory, do których zalicza sonet Dzieńdobry bliższe są fraszkom erotycznym czy epigramatom.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 - 


  Dowiedz się więcej
1  Sonety odeskie - wiadomości wstępne
2  Droga nad przepaścią w Czufut-Kale - analiza i interpretacja
3  Żegluga - analiza i interpretacja



Komentarze
artykuł / utwór: XV. Dzieńdobry - analiza i interpretacja







    Tagi: