Matura z klp.pl. Zdaj na wymarzone studia z naszym serwisem

DO***. NA ALPACH W SPLÜGEN 1829 - analiza i interpretacja

© - artykuł chroniony prawem autorskim - zasady korzystania


Wyłącz reklamy na

miesiącrok



Polub nas na Facebooku:


Udostępnij artykuł:
I postać twoję widzieć lękam się i żądam.

Zastanawia się, jak wygląda teraz jej życie, życie kobiety, którą
[…]poddani
Niewolnicze schylając karki, zowią Pani
. Chciałby wiedzieć, czy to życie, które wybrała uczyniło ją szczęśliwą. Być może teraz, kiedy on, biedny wędrowiec, rozpacza, ona właśnie jest „królową biesiady” i „w tańcu rej prowadzi wesołej gromady”, a może nawet bawi się nowymi miłostkami albo wręcz publicznie wyśmiewa jego wzgardzone uczucie. Zarzuca jej, że wybrała życie pełne przyjemności:
Że cię rozkosz usypia i wesołość budzi,
I że cię nawet żadna pamiątka nie nudzi
. Chyba jednak nie wierzy, że to wszystko mogło dać jej szczęście, zastanawia się jeszcze:
Czy byłabyś szczęśliwsza, gdybyś, moja miła,
Wiernego ci wygnańca przygody dzieliła?
Na to pytanie bohater sam stara się znaleźć odpowiedź. Z westchnieniem („Ach!”) wymienia wszystko to, co byłby gotów dla niej zrobić. Starałby się uchronić ją przed trudami wspólnej górskiej wędrówki, umilał czas śpiewem, ogrzewał zmarznięte dłonie. W chwili odpoczynku w górskiej chacie okryłby ją własnym płaszczem i użyczył ramienia, na którym mogłaby wesprzeć zmęczoną głowę.




- klp.pl bez reklam, 30 dni tylko 1,23 zł. Zamów teraz!

Wyraźnie widać dwudzielność tego utworu: najpierw bohater wydaje z siebie gniewny okrzyk, ma on charakter buntu, zniecierpliwienia tym, że nie potrafi wyzwolić się od kobiety, która odrzuciła jego uczucie, z czasem jego skarga jednak cichnie, łagodnieje, aby w zakończeniu stać się tylko westchnieniem, marzeniem kochającego, które nigdy się nie spełni. Po patetycznym początku to ciche, wręcz tkliwe zakończenie porusza do głębi. J. Przyboś twierdzi, że słowa te
[…] brzmią w ciszy niespełnienia – mocniej niż najgłośniejszy krzyk rozpaczy
. Początkowe zdanie wykrzyknikowe oraz późniejsze oskarżenia: „niewdzięczna!” przechodzą w ciche wyznanie. Spokój tego utworu podkreśla budowa trzynastozgłoskowca i występujące w całym utworze rymy parzyste.

Warto przytoczyć na koniec opinię poety J. Przybosia urzeczonego pięknem tego wiersza:
Myślę, że jest to jeden z najmocniejszych liryków, jakie Mickiewicz napisał. […] W liryku alpejskim nic z deklamacji, nic z teatralnego przebrania; nie ma w nim ozdobnych porównań. Ani jednego porównania, ani jednej personifikacji. To wiersz nagi, bez przybrania, wiersz-wyznanie, w którym każde słowo jest ważne, obciążone prawdą uczuciowego faktu, jak najprościej i jak najkrócej wyrażonego. […] Sądzę, że dopiero w tym erotyku, a nie w przestylizowanych Sonetach krymskich, osiągnął Mickiewicz najwyższą poezję gór. W nim też, a nie w rozlewnych tyradach Gustawa, wyznał kochanek Puttkamerowej prawdę, dwuznaczną i wstydliwą prawdę ich miłości
.

strona:   - 1 -  - 2 - 
autor:

Aneta Fijołek -



Drukuj  Wersja do druku     Wyślij  Wyślij znajomemu   Wyślij Popraw/rozbuduj artykuł


czytaj inne ściągi z serwisów maturalnych


Komentarze
artykuł / utwór: DO***. NA ALPACH W SPLÜGEN 1829 - analiza i interpretacja





    Dodaj komentarz


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     




    Adam Mickiewicz - studia, matura, korepetycje i konsultacje on-line
    Matura i studia z klp.pl. Zobacz inne serwisy Kulturalnej Polski
    reklama, kontakt - Polityka cookies