Wiersz Gdy tu mój trup stanowi przykład liryki bezpośredniej – jest bolesnym wyznaniem wewnętrznie rozdartego człowieka. Pełen przeciwieństw, kontrastowo zestawionych pojęć utwór ukazuje dramat utraty wszystkiego, co było ważne, cenne i pustki, która pozostała.

Podmiot liryczny zwraca się do jakiejś grupy słuchaczy, ludzi, z którymi teraz przebywa:
Gdy tu mój trup w pośrodku was zasiada,
W oczy zagląda wam i głośno gada,
Dusza w ten czas daleka, ach, daleka,
Błąka się i narzeka, ach, narzeka


W pierwszej strofie pojawia się zasadnicze przeciwstawienie: ciało – dusza, ciało-trup pozostaje w codzienności, której nie może zaakceptować. Co prawda, zdaje się, że funkcjonuje zupełnie normalnie: „w oczy zagląda” i „głośno gada”, spotyka się ze znajomymi i próbuje z nimi rozmawiać. Podkreśla się nawet, że robi to głośno, stara się zapewne zamaskować ślady swej rozpaczy albo też próbuje oszukać sam siebie, zagłuszyć wewnętrzny ból. Bohater jest rozdwojony, oddala się sam od siebie, balansuje gdzieś na granicy między życiem i śmiercią. Niby znajduje się w jakimś „tu i teraz”, ale jego dusza przebywa daleko, dwukrotnie podkreśla się tę odległość tym właśnie przymiotnikiem. Towarzyszy mu również powtórzone smutne westchnienie „ach” oraz czasowniki „błąka” i „narzeka” oddające zagubienie podmiotu lirycznego.


Oto kolejne dychotomie w utworze, przeciwstawione sobie czas i przestrzeń: teraźniejszość i przeszłość, tu i tam. Codzienność, jawa, rzeczywistość pełna tęsknoty i żalu, przestrzeń wegetacji, duchowej śmierci to „dzisiaj” i „tu”, to miejsce, gdzie przebywa „trup”. A co wówczas dzieje się z duszą? Ona jest „tam”, daleko w czasie i przestrzeni. Pięciokrotnie użyty przysłówek „tam” podkreśla tęsknotę bohatera wiersza za „ojczyzną jego myśli”. Bo też owa przestrzeń nie jest raczej konkretnym miejscem – nazywana „ojczyzną myśli” wydaje się być raczej przestrzenią wewnętrzną, a ucieczka bohatera jest ucieczką w głąb siebie, we własny, intymny świat. W pierwszej strofie relacjonuje on swoją tragiczną codzienność, aby w kolejnych oddać się już całkowicie marzeniom o szczęściu, zdaje się wówczas, jakby śnił na jawie:
Tam, wpośród prac i trosk, i wśród zabawy,


strona:   - 1 -  - 2 - 
  Dowiedz się więcej
1  Snuć miłość - analiza i interpretacja
2  cytaty
3  Bakczysaraj - analiza i interpretacja



Komentarze
artykuł / utwór: Gdy tu mój trup - analiza i interpretacja


  • Jest u mnie kraj, ojczyzna myśli mojej, I liczne mam serca mego rodzeństwo; Piękniejszy kraj niż ten, co w oczach stoi, Rodzina milsza niż całe pokrewieństwo. Co oznacza 2 i 4 wers 2 zwrotki(powyższej)? Mianowicie chodzi o rodzeństwo serca, rodzinę i pokrewieństwo.
    PYT (smiercion {at} op.pl)

  • świetna praca.. oby takich więcej w internecie ;) prawidłowa i pełna interpretacja poszczególnych fragmentów dzieła połączona z interpretacjami utworu innych filomatów. świetne.
    pozytyw x) (a_to_moj_login {at} wp.pl)



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: