Lilije - analiza i interpretacja - klp.pl
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Dobyli z pochew miecza;
Wszczyna się srogi bój,
Szarpią do siebie wieńce:
”Nie wiedzieli, że zrywali lilie z grobu swego zmarłego brata, beszczeszcząc tym samym jego pamięć. W czasie owej kłótni w drzwiach cerkwi pojawia się widmo zamordowanego męża, który sprawiedliwie karze zbrodniarzy. Cała kaplica razem z niewierną żoną i braćmi – zdrajcami zapada się pod ziemię, zaś na jej gruzach rosną lilie.

Historia opisana w tej balladzie dzieje się za czasów Bolesława Śmiałego. Po powrocie ze swej wyprawy na Kijów wydał rozkaz karania śmiercią niewiernych żon żołnierzy walczących z nim na wojnie. W utworze tym wyraźnie obserwujemy problem winy i kary, tak jak w Makbecie Szekspira. Tam również jeden zły uczynek był zarazem zaczątkiem kolejnego. Wynika z tego, iż nie ma zbrodni doskonałej, takiej, która nigdy nie wyszłaby na światło dzienne i za którą udałoby się uniknąć odpowiedzialności. Historia przedstawiona przez autora pokazuje, iż istnieją surowe zasady moralne, za przekroczenie których grozi surowa kara „Nie masz zbrodni bez kary”.

Wdowa, udając się do pustelnika, kierowała się strachem przed wieczną karą. Pragnęła również, aby dręczące ją widmo jej zmarłego męża przestało ją nawiedzać. Zatem nie skrucha za grzechy, lecz obawa o własny los były czynnikami sprawczymi jej postępowania. Właśnie dlatego dręczące ją poczucie winy nie mogło ustąpić miejsca odpuszczeniu win. Do tego bowiem niezbędna jest prawdziwa skrucha i żal za popełnione grzechy:
„Lecz jeśli szczera skrucha,
Zbrodniarzów Pan Bóg słucha”.
W procesie karania winnych ważną rolę w utworze odgrywa natura. Zasadzone przez kobietę na grobie męża lilie miały za zadanie maskować to, co kryła ziemia oraz skrywaną przez nią tajemnicę zbrodni. Jednocześnie te same lilie stały się dowodem zabójstwa. Przyroda, w zależności od tego, w jakiej sytuacji jest bohater, wykazuje szereg różnych tajemniczych znaków. Gdy po zamordowaniu męża bohaterka biegnie przez las, towarzyszą jej złowrogie odgłosy przyrody, wieje wicher:
„Potem cała skrwawiona,
Męża zbójczyni żona,
Bieży przez łąki, przez knieje,
I górą, i dołem, i górą;
Zmrok pada, wietrzyk wieje;
Ciemno, wietrzno, ponuro.


Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 - 


  Dowiedz się więcej



Komentarze
artykuł / utwór: Lilije - analiza i interpretacja







    Tagi: